W ubiegłym tygodniu miało miejsce groźne zdarzenie na przejeździe kolejowym w Myśliwcu, które mogło skończyć się tragicznie. Kierowca autobusu szkolnego wjechał na torowisko mimo opuszczających się szlabanów, co sprawiło, że jego pojazd znalazł się w niebezpieczeństwie. Choć sytuacja wydawała się dramatyczna, na szczęście doszło do niej bez kolizji z pociągiem. Policja z Wąbrzeźna szybko zareagowała na incydent, ukarując kierowcę mandatem oraz punktami karnymi.
Do zdarzenia doszło w Myśliwcu przed godziną 7:00, kiedy kierowca, jadąc po dzieci, postanowił wjechać na przejazd kolejowy, nie czekając na pełne zamknięcie zapór. Mimo wyraźnego sygnału ostrzegawczego, nie odpuścił on, próbując wykonać manewry w bezpośrednim sąsiedztwie torów. W tym czasie tuż za autobusem przejechał rozpędzony pociąg pospieszny, co mogło zakończyć się katastrofą.
Na szczęście wszyscy pozostali bezpieczni. Po otwarciu szlabanów kierowca odjechał z miejsca zdarzenia, jednak szybko został zidentyfikowany przez patrolujących teren funkcjonariuszy, którzy nałożyli na niego mandat karny wysokości 2000 zł oraz 15 punktów karnych. 66-letni mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie oślepieniem przez słońce oraz pośpiechem. Policja przypomina, że w sytuacjach kryzysowych należy wyłamać szlaban, a koszt naprawy jest niewspółmierny do wartości ludzkiego życia.
Źródło: Policja Wąbrzeźno
Oceń: Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym w Myśliwcu
Zobacz Także

